Spoglądając co chwila na rzekę Batmanów dyktował swój pierwszy rozkaz na budowie. Podawał w nim zasady walki z zimą, która nadeszła: nie tracąc czasu należy przygotowywać się do długich mrozów; robić zapasy opału, uszczelniać mieszkania, reperować odzież zimową i buty; wznosić na odcinkach budynki — niezbędne w trudnych warunkach życia w tajdze — baraki, ziemianki, piekarnie, stołówki, łaźnie, pralnie, składy i kluby; z chwilą gdy Adun stanie — oczyszczać ze śniegu drogę lodową na rzece i torować przejścia łączące z trasą; ze składów, znajdujących się na odcinkach rozwozić tymi drogami po całej linii żywność, rury, urządzenia i materiały techniczne.
Do rozkazu dołączona była instrukcja, ułożona przez komisję składającą się z doświadczonych ludzi. Było w niej uwzględnione wszystko aż do najdrobniejszych szczegółów — czym napychać sienniki, w jaki sposób łowić pod lodem ryby w Adunie, jak przygotowywać i stosować nalewkę świerkową przeciwko szkorbutowi, jak zasypywać fundamenty, uszczelniać korytarze i utrzymywać ciepło w barakach.